W dniu dzisiejszym zakończyłem pracę jako ratownik.
Ostatni tydzień nie był zbyt pracowity - pracowałem łącznie 10h - bardzo mało i stosunkowo łatwo.
Pomimo mało przepracowanych godzin nie narzekam, głównie dlatego że mam czas odpocząć czy spakować się przed wylotem do Californii.

Wczoraj już po raz ostatni byłem w Louisie.
Wrzucam parę fotek z ostatnich dni między innymi z imprezki, trochę z dzisiejszej praco - zabawy.
Podłączam jeszcze link z dokładną trasą jaką przemierzymy zwiedzając Californie.

https://maps.google.pl/maps?saddr=San+Francisco,+Kalifornia,+Stany+Zjednoczone&daddr=Big+Sur,+CA,+Stany+Zjednoczone+to:Sequoia+National+Park,+CA,+Stany+Zjednoczone+to:Los+Angeles,+Kalifornia,+Stany+Zjednoczone+to:Death+Valley+National+Park,+Stany+Zjednoczone+to:Las+Vegas,+Nevada,+Stany+Zjednoczone+to:Hoover+Dam,+U.S+Highway+172,+Boulder+City,+NV,+Stany+Zjednoczone+to:GrandCanyon+Skywalk+Visitor's+Center,+Grand+Canyon+Skywalk,+AZ,+Stany+Zjednoczone+to:Las+Vegas,+Nevada,+Stany+Zjednoczone&hl=pl&sll=35.913627,-118.117133&sspn=4.919384,10.821533&geocode=FVJmQAIdKAe0-CkhAGkAbZqFgDH_rXbwZxNQSg%3BFVVxKQIdmFu9-ClVWKRN-4-NgDFi47fxx9elFg%3BFaXtKwIdHwjt-CmbC-7piFyVgDG7g_dIv3hVpA%3BFYqYBwIdm77z-CkT2ifcXcfCgDH0CEYlb98v4g%3BFS0HLQIdkIIF-SFUsPJ7fPDJzClHiq52d0vHgDFUsPJ7fPDJzA%3BFdYQJwIdMJoi-SnRffWkgre-gDGjebPV5tXMOg%3BFcKPJQIdvD0p-SE33im90FmdCClLoYJ_SSvJgDE33im90FmdCA%3BFVuAJQIdfmE3-SFQRMoLXOxhdSl_BxfRYRLMgDFQRMoLXOxhdQ%3BFdYQJwIdMJoi-SnRffWkgre-gDGjebPV5tXMOg&oq=Las+&t=h&mra=luc&z=7










Dzisiaj mieliśmy dzień wolny - spędziliśmy go na plaży.
Pogoda bardzo dobra jak na wrzesień.
Ludzi praktycznie w ogóle nie było, generalnie pustki.

Jutro pracujemy od godziny 9:00.
Jeszcze dzisiaj uderzamy do Louisa po raz ostatni.








8 września kończę pobyt w Sandusky i wybywam do Californii na wczasy.
W ten sam dzień ok. 2 pm mam autobus do Chicago skąd po 12 godzinach przerwy mam zarezerwowany lot do San Francisco. Tam czekać na nas będzie samochód którym podróżować będziemy przez kolejne 8 dni. Samochód zostawiamy w Las Vegas skąd lecimy do Nowego Jorku na kolejne 4 dni. Przygodę kończymy 22 września kiedy to chcąc nie chcąc zmuszeni będziemy wracać do Polski. Tak mniej więcej wyglądają plany związane z Californią.

San Francisco
  Alcatraz 30$
  Tram 13 $
  Golden gate
  Fisherman's wharf
  China town
  Golden gate park

Los Angeles
  Hollywood
  Dream works / mgm studio / 21th century 60$
  Santa monica beach
  Beverly hills
  Hollywood hall of fame

Las Vegas
  Kasyna
  Sequoia national park 20$
  Grand canyon hualapai legacy 44$
  Death valley 20$

Gdzieś tam po drodze zajechać musimy do 2 największych salonów Lamborghini w Stanach.
Prawdopodobnie - Lamborghini San Francisco i Las Vegas


























Idę do Louisa - ostatni już raz !
Ehhhhhh

Napiszę jutro po ostatnim dniu pracy w souk city.
Informuję wszem i wobec, iż w dziwnych okolicznościach i warunkach przystąpiłem dzisiaj do egzaminu rangi uczelni wyższej - Akademii Górniczo Hutniczej !

Egzamin trwał 20 minut - moja końcowa ocena za ten quiz wynosi 8/10
Koniec idę spać dalej.



Za 6 godzin zdaję egzamin z logistyki ! - dokładnie o godzinie 7:00 czasu Amerykańskiego umówiony jestem z gościem z którym miałem ćwiczenia który to udostępni mi test wyboru heh.
Jak na razie to nie umie nic hahaha. Jakoś to ogarnę.

Ostatnio nie pisałem zbyt często, głównie dlatego że nie było czasu - ale też nie działo się nic szczególnego co mógłbym opisać. Jedyne co się zmieniło to fakt, że do zamknięcia parku pozostało jedynie 2 dni - w poniedziałek park zostaje oficjalnie zamknięty. Przyszły wtorek wszyscy ratownicy mają dzień wolny, natomiast od środy zaczyna się sprzątanie całego parku. Jak na razie nie wiemy jak to będzie wyglądało.

Pogoda jest bajeczna przez ostatnie dni, bardzo gorąco - wbrew wcześniejszych przypuszczeń codziennie do parku nadciągają tłumy ludzi.

Mamy już zaplanowaną wycieczkę do Californii - bilety na samolot i autobus mamy już zapłacone.
Obecnie szukamy samochodu w wypożyczalni którym będziemy podróżować po Californii.
Wstępnie myślimy również jak ustawić sobie czas w Nowym Jorku (4 dni) przed samym wylotem do polski. Przypominam - w Polsce melduję się 24 września.
Prawdopodobnie prosto z Warszawy gdzie wyląduję pojadę do Jasła na kilka dni co by nabrać sił przed zalegającą sesją.

Dwie fotografie z środowej imprezy w Louisie oraz jedno zdjęcie z moim nowym dzisiejszym tatuażem (spokojnie to tylko sprejem dla dzieci).