Jaaaaaaaacie ! dzisiaj wielki dzień - wielka też skocznia.
Odbyliśmy pierwszą z wycieczek poza Oslo, mianowicie odwiedziliśmy dwie miejscowości. 
Drammen i Vikersund.

Co w Drammen - główną atrakcją który planowaliśmy zobaczyć to Spirallen. Droga która prowadzi na wyżyny miejscowości Drammen. Sama miejscowość oddalona od Oslo o około 40 kilometrów.
Dojechaliśmy do Drammen na godzinę 9:00, widoczki piękne, mały ruch, przyzwoita pogoda.

Gwóźdź programu - Vikersundbakken.
Jedna z dwóch mamutów na świecie. Nieziemski obiekt - kompleks z 5 skoczniami, między innymi tym najpotężniejszym 225 metrowy. Po przyjeździe na skoczni nie było nikogo, mogliśmy wychodzić na każdą z nich. Weszliśmy jedynie na K40 oraz na Mamuta!
Jak dla mnie bomba, bardzo chciałem być w tym miejscu i to się udało.
Sylwusia się troszkę pomęczyła zanim weszła na skocznie ale dzielnie się spisała i dotarła na sam szczyt. Jutro w planach mamy zobaczyć olimpijską wioskę w Lillehammer, kolejną skocznie, już ostatnią.





































Nowy rok w Norwegii
Wszystkiego dobrego wszystkim!

Troszkę napisze o sylwestrze - spędziliśmy go oglądając pokaz fajerwerków przy City Hall.
Pokaz nie bardzo udany przez mgłę która zasłaniała wszystko dookoła.
Mimo to na Aker Brygge było mnóstwo ludzi, nie widziałem nigdy takich tłumów.
Pokaz obfity w fajerwerki ale tak jak pisałem nie wszystko przebiło się przez mgłę.
Do domku wróciliśmy przed 2 i prosto do spania gdyż dzisiaj z samego rana kolejne atrakcje czekały.