Świętowanie czas zacząć!
Święta zaczynamy od kilku faktów, mianowicie podobnie jak poprzednie Święta Wielkanocne, tak i te Święta spędzamy w Norwegii. Nic w tym nie było by dziwnego gdyby nie fakt że tym razem spędzamy je z Dżefrejem, w skromnym trzy osobowym składzie.

Pogoda w samym Oslo nie do końca wprowadziła w Świateczny nastrój. Jest ciepło i sucho, ale nie ma ani grama śniegu, jak można by się było spodziewać. W Wigilijną sobotę przed południej udaliśmy się z Sylwusią na spacer po wybrzeżu i Akker Brygge. 
Następnie punktualnie o godzinie 17 rozpoczęliśmy ucztę wigilijną :]. Wieczorem natomiast, z pełnymi brzuchami powędrowaliśmy na wycieczkę po mieście - po magicznych uliczkach udekorowanych światecznie lampkami i innymi bibelotami.
O 20.30 udaliśmy się do Kościółka na polską Pasterkę. Ku zaskoczeniu cały Kościół wypełniony był ludźmi. I tak właśnie rozpoczęły się nasze Święta :] 












Nadszedł magiczny Świąteczny okres w Oslo.
W samym centrum miasta powstał Vinterland czyli park Świąteczny z licznymi straganami, atrakcjami i pięknymi ozdobami Bożo Narodzeniowymi.
Jul Vinterland pierwszy raz pojawił się w 2015 roku jak wynika ze strony internetowej wydarzenia.
W tym jakże pięknym 'targowisku' można spotkać stanowiska z udekorowanymi piernikami, słodyczami, ciuchami świątecznymi oraz innymi gadżetami. Liczne drewniane budki oferują dla ogrzania się pudding ryżowy czy kakao. Całość znajduje się za national theatre przy jednej z głównych ulic w Oslo - Karl Johans Gate.

W centrum Vinterland stoi Christmas Star (diabelski młyn), natomiast w miejscu letniej fontanny znajduje się lodowisko!
W ubiegłym roku targ odwiedziło 750 tysięcy osób!
Wstęp na Bożo Narodzeniowe targi jest darmowy w godzinach od 10:00 do 20:00 - 19 listopada do 20 grudnia. Jest PIĘKNIE <3





















 



Przyszła zima do Norwegii !
Powoli krajobraz przeistacza się w zimową skandynawską krainę śniegu. Dni zaczynają być mroźne, lecz magiczne za sprawą otaczającego śniegu. 
Do ogrodów Króla zawitał już nawet bałwan heh - czyli mówiąc krótko nastała prawdziwa zima :]

  










Witajcie!
Przez ostatnie dni niewiele się dzieje, dlatego też na blogu nie ma zbyt dużo informacji.
Razem z najsmutniejszą porą roku jaką jest jesień przyszły smutne poranki, dnie i noce.
Dzień w Oslo trwa bardzo krótko - ciemno robi się tuż po 15 i trwa do późnego poranka kolejnego dnia. Nastrój i aura nie potęgują pragnienia podróży, zwiedzania i poznawania mnogości dobrodziejstw Norwegii.
Dzień za dniem mija, zima idzie wielkimi krokami :]

Co większych zmian o których do tej pory nie mówiliśmy głośno to na pewno warto powiedzieć otwarcie że POBIERAMY się. Pisałem jakiś czas temu na blogu że w najbliższych miesiącach będzie kilka zmian, jedną z tych zmian będzie na pewno oczekiwany z wielką radością nasz ślub. Na głowie zatem mnóstwo spraw do ogarnięcia, częstsze przyloty do Polski i wielkie dylematy organizacyjne :]

Jeżeli chodzi natomiast o bycie tutaj, funkcjonowanie i w końcu życie to będę się starał na bieżąco wrzucać nowe wiadomości wraz z kolejnymi zdjęciami o ile takie w tym smutnym jesiennym nastroju uda się zrobić.
W najbliższy weekend mamy chrzciny, zatem będzie czas złapać troszkę 'innej' energii w Polskich realiach.

Nawiązując jeszcze do miesiąca września kiedy to jak pamiętamy była piękna letnia aura, wrzucam zaległe zdjęcia promu który dobija do portu za naszym blokiem każdego poranka punktualnie o godzinie 10:00, a wypływa równo z godziną 14:00.

Tyle jeżeli chodzi o informację na obecną chwilę, tak jak wspomniałem sprawdzajcie bloga na bieżąco, będę umieszczał newsy z większą częstotliwością - OBIECUJE :]
Zatem do usłyszenia!




Od listopada Ryanair przestaje latać na lotnisko Oslo Rygge, w wyniku czego będzie problem z dotarciem do Polski i kolejno z przelotem do Norwegii.

Do tej pory Oslo Rygge oferowało loty właśnie firmą Ryanair w związku z czym nigdy nie było kłopotu z przelotem.
Decyzją naniesionego podatku lotniczego przez rząd norweski skończyły się TANIE latania !
W tym momencie tygodniowo Ryanair wypuszcza tylko 5 samolotów, słaboo bardzo.

Do dyspozycji zostają dwa inne lotniska tj. lotnisko Gardemoen z którego lata Norwegian oraz lotnisko Torp oddalone od Oslo o przeszło dwie godziny z którego to będzie można latać właśnie wspomnianym Ryanairem. Nie mniej jednak już tak prosto z lataniem nie będzie.