Nowy rok w Norwegii
Wszystkiego dobrego wszystkim!

Troszkę napisze o sylwestrze - spędziliśmy go oglądając pokaz fajerwerków przy City Hall.
Pokaz nie bardzo udany przez mgłę która zasłaniała wszystko dookoła.
Mimo to na Aker Brygge było mnóstwo ludzi, nie widziałem nigdy takich tłumów.
Pokaz obfity w fajerwerki ale tak jak pisałem nie wszystko przebiło się przez mgłę.
Do domku wróciliśmy przed 2 i prosto do spania gdyż dzisiaj z samego rana kolejne atrakcje czekały.




W dniu dzisiejszym byliśmy na skoczni Hollmenkolen.
Piękna skocznia oraz olimpijska arena, super symulator i dobra pogoda!
Wyjechaliśmy na sam szczyt - na belki startowe. Dodatkowo wyszliśmy na taras widokowy gdzie porobiliśmy piękne zdjęcia.

Po zejściu ze skoczni poszliśmy do muzeum skoków narciarskich i biathlonu.
Na sam koniec zostawiliśmy sobie atrakcję - symulator skoków. Skakaliśmy oczami Toma Hilde.
Sylwusii strasznie spodobał się symulator, mówiła że jej nie dobrze po czym chciała jeszcze raz.
Całość zabawy w symulatorze trwała około 5 minut.

Sylwusia a tak naprawdę Świrek bo dziś świrek był w roli głównej kupiła sobie charakterystyczną norweską czapeczkę. Tyle na dzisiaj, odpoczywamy - wieczorem idziemy pod City Hall na sylwestra.

HAPPY NEW JORK !