Zrobiliśmy sobie dzisiaj wycieczkę, krajoznawczo-sportową.
Pojechaliśmy metrem w rejony Holmenkollen i stamtąd wyruszyliśmy na 4 godziną przeprawę.
Po drodzę 'odkryliśmy' wiele ciekawych miejscówek m.in. stok narciarski, trasy biegowe.
Punktem kulminacyjnym było dojście do dwóch skoczni położonych ok. 10 minut od Holmenkollen.
Wyszliśmy na jedną z nich.
Wracając zachaczyliśmy o Kościół przy stadionie Holmenkollen bakken.
Po ponad 4 godzinach wróciliśmy przemarznięci do domu.
Było fajowooo !
Ostatni dzień pobytu Kaśki w Oslo.
Dzisiaj same dziewczyny zawędrowały na skocznie Holmenkollen, ja z kolei od wczoraj pracuje.
Kaśka wraca jutro o 13.30 z Rygge do Krakowa.
Ostatnie dwa dni pogoda słaba bardzo, padało, wiało - trochę plany zwiedzania trzeba było zmienić, jednak Katarzyna bardzo zadowolona z pobytu tutaj. Podobno powtórka na wakacjach.
Kilka zdjęć ze skoczni w Holmenkollen.
Dzisiaj same dziewczyny zawędrowały na skocznie Holmenkollen, ja z kolei od wczoraj pracuje.
Kaśka wraca jutro o 13.30 z Rygge do Krakowa.
Ostatnie dwa dni pogoda słaba bardzo, padało, wiało - trochę plany zwiedzania trzeba było zmienić, jednak Katarzyna bardzo zadowolona z pobytu tutaj. Podobno powtórka na wakacjach.
Kilka zdjęć ze skoczni w Holmenkollen.